Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!

19-latek staje w obronie swojego dziecka. Matka usunęła je w 6. tygodniu ciąży

To pierwszy taki przypadek na skalę światową, nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby w sądzie był reprezentowany płód. Ryan Magers złożył dwa pozwy, w których to chce bronić swojego nienarodzonego dziecka, które zostało poddane aborcji. 19-latek twierdzi, że jego dziewczyna poddała się aborcji medycznej w Alabama Women’s Centre for Reproductive Alternatives w Huntsville w lutym 2017 roku, kiedy była w szóstym tygodniu ciąży, mimo że namawiał ją, aby urodziła.

Mężczyzna złożył pozew przeciwko zakładowi aborcyjnemu – w imieniu swoim oraz „dziecka Roe”

Sąd w Alabamie przychylił się do tego i sprawa trafiła na wokandę. Ojciec twierdzi, że jego dziecko zostało usunięte wbrew własnej woli. Wcześniej próbował nie dopuścić do tego, aby ciąża została przerwana, ale nie udało mu się to.

Nie udało mu się to, dlatego uznał, że jedynym wyjściem będzie pozwanie wszystkich, którzy mieli cokolwiek wspólnego z aborcją

Oskarżył nie tylko swoją partnerkę i klinikę aborcyjną, ale także producenta środków wczesnoporonnych, które zażyła kobieta będąca w ciąży. On sam wyznał, że nie robi tego tylko dla siebie i z powodu swojej tragedii, ale przede wszystkim robi to dla całego ruchu antyaborcyjnego. Chce utrudniać wykonywanie aborcji w stanie Alabama. Ryan, jak i większość ludzi z ruchy antyaborcyjnego, nie zgadza się z tym, że to do kobiety ma należeć ostatnie zdanie w kwestii usuwanie płodu.

Jestem tutaj z myślą o mężczyznach, którzy naprawdę chcą mieć dzieci. Wierzę, że każde dziecko od poczęcia jest dzieckiem i zasługuje na życie

Co myślicie o jego decyzji?

 

Źródło: news.com.au | Fotografie: news.com.au

Komentarze

Loading...
error: Content is protected !!